Chrzest dziś sprawił,
że stałaś się ukochanym dzieckiem Boga.
Jego łaskę otrzymałaś, z nią jest prosta każda droga.
Ufaj Bogu nie pytając, co on w zamian dać Ci może.
Swoje serce mu oddając wiesz, że zawsze Ci pomoże.
Kochanej córeczce Angelice w dniu Chrztu Świętego obfitych łask Bożych życzą kochający rodzice.
niedziela, 8 kwietnia 2012
sobota, 7 kwietnia 2012
Dzień 95 07.04.2012
Usiadł mi na brzuszku zajączek. :)
Babcia Marzennka mnie fotografuje i bawi się ze mną.
Babciu Marzennko, patrzę Ci w oczy jak mnie fotografujesz.
Ach rączka do góry, nóżka do góry. To jest życie. :)
To dekoracja, którą przygotowała moja mamusia na Wielkanoc. Supeeeeer!
Babcia Marzennka mnie fotografuje i bawi się ze mną.
Babciu Marzennko, patrzę Ci w oczy jak mnie fotografujesz.
Ach rączka do góry, nóżka do góry. To jest życie. :)
To dekoracja, którą przygotowała moja mamusia na Wielkanoc. Supeeeeer!
piątek, 6 kwietnia 2012
Dzień 94 06.04.2012
Dostałam superancką opaskę od rodziców.
Ma ona za zadanie mi wyprostować uszy.
Obok mnie jest święconka, z która rodzice dziś pójdą do kościoła, aby poświęcić pokarm.
Ma ona za zadanie mi wyprostować uszy.
Obok mnie jest święconka, z która rodzice dziś pójdą do kościoła, aby poświęcić pokarm.
czwartek, 5 kwietnia 2012
Dzień 93 05.04.2012
Dziadek ostatnio coraz częściej mnie kąpie.
Teraz czas na wycieranko.
Czyż nie jestem najcudowniejszym dzidziusiem?
Ale tak, choć Narcyz się nie nazywam.
Teraz czas na wycieranko.
Czyż nie jestem najcudowniejszym dzidziusiem?
Ale tak, choć Narcyz się nie nazywam.
środa, 4 kwietnia 2012
Dzień 92 04.04.2012
Mój bujaczek to super sprawa i zabawa. Ma hipopotama i kurczaka.
Tak wyglądają w zbliżeniu.
I do tego rodzicie dali mi grzechotkę z żyrafką - mój kolejny przyjaciel.
Dziś kończę 3 miesiące i będę mieć robione odciski rączki i stopy, do mojego albumu.
Dziś byłam również na szczepieniu, co widać na moich nóżkach. Dzielnie się sprawiłam.
Tatuś maluje mi rączkę farbką. Będę miała fajną pamiątkę w albumie.
A teraz prababcia poprawia po tacie.
A mamusia maluje i gilga mnie w stópkę.
Hihihi. Szybciej, bo nie wytrzymam ze śmiechu.
Ach już zaraz odcisnę swoją stópkę w pamiątkowym albumie.
Oto moje odciski.
Tatuś teraz mnie ubiera...
i śmieje się do mnie, a ja do tatusia.
Tak wyglądają w zbliżeniu.
I do tego rodzicie dali mi grzechotkę z żyrafką - mój kolejny przyjaciel.
Dziś kończę 3 miesiące i będę mieć robione odciski rączki i stopy, do mojego albumu.
Dziś byłam również na szczepieniu, co widać na moich nóżkach. Dzielnie się sprawiłam.
Tatuś maluje mi rączkę farbką. Będę miała fajną pamiątkę w albumie.
A teraz prababcia poprawia po tacie.
A mamusia maluje i gilga mnie w stópkę.
Hihihi. Szybciej, bo nie wytrzymam ze śmiechu.
Ach już zaraz odcisnę swoją stópkę w pamiątkowym albumie.
Oto moje odciski.
Tatuś teraz mnie ubiera...
i śmieje się do mnie, a ja do tatusia.
wtorek, 3 kwietnia 2012
poniedziałek, 2 kwietnia 2012
Dzień 90 02.04.2012
Oto biedroneczka, którą dostałam od zająca, który przykicał trochę wcześniej.
Mamusia będzie dziś mnie kąpać i przygotowuje mnie do kąpieli.
Mamusia mnie zagaduje i rozbiera do kąpieli.
Dzisiaj jestem sama z rodzicami, bez dziadków.
W wodzie czuję się jak ryba.
Śmieję się razem z mamusią.
Mój różowy ręczniczek pasuje mi do niebieskich oczu.
Teraz przyszedł czas na tatę. Ubiera mnie w czyste ciuszki.
Mamusia będzie dziś mnie kąpać i przygotowuje mnie do kąpieli.
Mamusia mnie zagaduje i rozbiera do kąpieli.
Dzisiaj jestem sama z rodzicami, bez dziadków.
W wodzie czuję się jak ryba.
Śmieję się razem z mamusią.
Mój różowy ręczniczek pasuje mi do niebieskich oczu.
Teraz przyszedł czas na tatę. Ubiera mnie w czyste ciuszki.
niedziela, 1 kwietnia 2012
Dzień 89 01.04.2012
Odpoczywam w salonie z babcią Marzennką,gdyż rodzice robią dziś porządki przed chrzcinami.
Mamusia tuli mnie w ramionach, bo mnie bardzo kocha.
Tatuś jest kochany i ubiera mnie po kąpieli.
Trochę się rozpłakałam, to dostałam smoczka. Choć go nie lubię, to musiałam go wziąć.
Przytrzymuję sobie smoczka, bo zaraz mi wypadnie.
Mamusia tuli mnie w ramionach, bo mnie bardzo kocha.
Tatuś jest kochany i ubiera mnie po kąpieli.
Trochę się rozpłakałam, to dostałam smoczka. Choć go nie lubię, to musiałam go wziąć.
Przytrzymuję sobie smoczka, bo zaraz mi wypadnie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

